piątek, 13 lipca 2018

Kobiety piękne. Kobiety samotne.

                                                                      Witajcie kochani.

Autor zdjęcia Katelasheh lub AnnMarie

                       Kobiety są piękne.

Ten wpis jest zadedykowany wszystkim pięknym, samotnym kobietom. Bo brzydkie kobiety nie istnieją.
 Tyle.
A już najbardziej tym, którym wydaje się, że jakiś jeden drobny szczegół im tę urodę odbiera.

                               Brwi

Ja miałam okropne brwi i słabe rzęsy. To moja anna oraz katarzyna kate lashes mi to naprawiły.
To co chcę napisać będzie powiązane odrobinę z makijażem permanentnym bo ja mam takowy na brwiach.

Zawsze miałam brwi fatalne.


No i oczywiście kiedy ja się za nie sama zabierałam to dramat gonił katastrofę.
Moja stylistka nakazała mi ich w końcu nie dotykać.
I tak sobie rosły. Okrągły rok. Raz na jakiś czas kształt nadawała im Ania.
Henna, wyrywanie przez odpowiednie ręce i zaczęły jakoś wyglądać.
Jednakże moja stylistka Ann Marie to jest naprawdę dobry człowiek.
Dzwoni do mnie pewnego razu i każe do siebie pędzić.
A tam...
Czeka wraz z KateLasheh i moje brwi zostają pięknie ukształtowane poprzez makijaż permanentny.

                 Makijaż permanentny.

Autorkami zdjęć są katelasheh oraz AnnMarie

Zabieg właściwie nie boli. Skórę znieczula się np.maścią emla.
Na temat tego zabiegu nie będę się wymądrzała bo o to trzeba pytać wykwalifikowanych stylistek np. moją.
 Ale to wszystko tytułem wstępu.

                                                        Do meritum. Nie szukam nikogo.

Jak napisałam na początku wpis dedykuję nam  - kobietom samotnym.
Rozstajemy się nie dlatego, że szukamy czegoś znowu.
Różne w życiu są zawirowania a podjęcie takiej a nie innej decyzji nie jest taką prostą sprawą zwykle.

                                                           Pozwólcie mieć przyjaciół.

Zastanawiam się dlaczego przypisuje się nam zaraz nowego partnera.
Jak to jest, że każdy kolega, który chce nam pomóc od razu zostaje nam przypisany jako kochanek. Nawet nie jako potencjalny.
Tylko już tak z całą pewnością.
Dlaczego nasze "nie" jest odpierane jako zaproszenie do flirtu ? Odpiszesz z grzeczności na wiadomość np, na facebooku i nie możesz zaznać spokoju. Bo jeden z drugim uważa się za królewicza. "Możemy się spodkać ( pisownia oryginalna ) " .

                                                                           Randki.

A jeżeli już definitywnie odmawiasz randki to podobno jesteś jakaś nienormalna :)  " nie wiesz co żeś straciła " to też cytat . Już pomijam ten wspaniały styl podrywu na mało rozgarniętego czy też niepisatego i nieczytatego. Ale muszę wspomnieć, że facet musi umieć sklecić poprawnie te kilka słów i potrafić ułożyć kilka zdań bezbłędnie.
Panowie zrozumcie, że nie każda z nas ma ochotę na spotkania z tą męską częścią populacji.
Co prawda z tyłu głowy mamy zakodowane, że miło by było przez jakiś czas być tą najpiękniejszą.
Jeżeli będziemy na to gotowe to z pewnością się z Wami spotkamy ;)
I nie chcemy wówczas ani kwiatów ani czekoladek. Wasza uwaga będzie dla nas najważniejsza.
Nawet rachunek za Was zapłacimy, bo zwykle same do tej pory to robiłyśmy.
A ja wiem , że Wy nas podziwiacie i się nas boicie. Bo nie siedzimy zamknięte w wieży.

Jesteśmy bardziej doświadczone niż niejeden z Was.
Żadna z nas nie pozwoli sobie już nigdy na złe traktowanie. 
Nie raz słyszałam jak obgadywaliście te piękne, samotne kobiety.
Tyle było w Was pewności a żaden nie zagrzał miejsca na dłużej.

                                                                       Bądź taki.


Bo jedna była zbyt inteligentna  i żaden z Was nie potrafił z nią porozmawiać bardziej niż zdawkowo.
Druga była zraniona i żaden z Was nie wiedział, że nie trzeba dużo gadać tylko tulić.
To jak jajeczko. Wygrzewasz i skorupka pęka. Dostajesz tyle uroku i miłości, że nawet nie zdajesz sobie sprawy jak byłoby pięknie.
A ta trzecia to taka straszna estetka. To dlaczego skoro wiedziałeś, nie ubrałeś się lepiej, ładniej. Albo chociaż żelazka nie użyłeś? No tak. Mamusia nie wyprasowała. Sorry za pytanie.
Kolejna ma za wysoko uniesiony nosek i dzióbek niedostępności. No cóż. Pocałuj ją w ten dzióbek.
I nie przestawaj.

                            Czy samotne kobiety w ogóle chcą nowych związków?

Niby to jest naturalne, z ewolucji. Człowiek to zwierzę stadne, istota sexualna.
Jednakże żyjemy w tak liberalnych czasach, że nikogo nie dziwi, że ktoś jest sam.
Pewien Pan np. mieszka z kotem i sami wiecie jak mu dobrze.
Ach ten Jarosław :P

                                                                   A ja.

Ja mam swoje dzieci.
Kocham je bardzo.
Mam siebie.  A ja siebie uwielbiam :)  No i słoneczniki przeuwielbiam :)


                       
                                                                   Co z tą miłością ?

W miłość nie bardzo wierzę. Może dlatego, że nie przeżyłam jeszcze takiej prawdziwej.
Pierwsze 32 miesiące szalejących hormonów.
Człowiek chodzi jak jakiś durny. Serce tęskni, dusza śpiewa ;)
Ciągle się uśmiecha jak klienci zakładów psychiatrycznych.
Najgorzej będzie jak mnie to trafi.
Wówczas heheszki będą .







                                                                      Was też uwielbiam :*


Zeus - "Byłaś Piękna".